Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rimmel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rimmel. Pokaż wszystkie posty
Ania
Pozostając w klimatach niebiesko-zielonych - tym razem turkus :) Rimmel Sky High (nr 825) to ładny, szybko schnący krem. Przy jednej warstwie rzeczywiście jest suchy po minucie, ale prześwituje. 2 warstwy schły ok. 10 minut (może ciut dłużej) i kryły całkowicie (na zdjęciu widać końcówkę na małym palcu, ale na żywo nie była zauważalna). Pędzelek jest wygodny, choć moim zdaniem Astor ma lepsze.

Kolor jest dość spokojny, choć niebanalny. Bardzo dobrze nadaje się zarówno do noszenia samodzielnego, jak i do layeringu :)


Staying in climates of blue-green colors - today is turquoise time :) Rimmel Sky High (No 825) is a nice quick-drying cream - one layer is really dry after a minute but it is transparent a little. 2 layers dried about 10 minutes (maybe a little bit longer) and opaque entirely (in the picture you can see the tip of the little finger but in real it was not noticeable ). Brush is convenient but in my opinion Astor's (similar) is better.

The color is fairly quiet but remarkable Very well suited to carry both themselves and under layering.
Ania
Zielonego z zazdrości Rimmela ;) poznałam gdy wybrałam się kiedyś na profesjonalny pedi. Zachwycił mnie na tyle, że poszłam go kupić :) To nietypowa zieleń (ale zrobię go jeszcze samodzielnie) - mocno niebieskawa i metaliczna. Essence z kolei to "top glitter" z serii "Twins". Clyde jest niebieski - ma w środku malutkie shimmerowe drobinki oraz duże kwadraty "lusterkowego" brokatu. Nakłada się go dość ciężko - po jednym przejechaniu zostają pojedyncze kwadraty, więc aby było ich więcej, trzeba nałożyć kilka razy. Baza jest gęsta, więc z kolei trzeba tak operować pędzlem, żeby na płytce zostały drobinki, przy równoczesnym ściągnięciu bazy (jej gruba warstwa nie wysycha, tylko wciąż jest miękka, dodatkowo robiąc "efekt tipsa" (płytka wygląda bardzo grubo).

Niemniej jednak efekt jest na tyle ciekawy, że postanowiłam zatrzymać Clyde'a. To świetny efekt na imprezę, szczególnie tam, gdzie jest dużo świateł, bo kwadraty pięknie odbijają kolory.

Na zdjęciach całość jest mocno niebieska - rzeczywiście Clyde przygłuszył dodatkowo zielone tony w Rimmelu i całość na żywo też tak wygląda.








Rimmel Green with envy I met when I'd gone for a professional pedi 2 months ago. Impressed me so much that I've bought it:). It' s unusual green  with a lot of blue tones (I will swatch it separately) - and metallic.

Essence is a "top glitter" from "Twins" clooction. Clyde is blue with a lot od litlle flakies (shimmer) and big square glitter (like a mirror). It's hard to put it nice, but effect is so glam, I'd like to have it in my collection. It's great for a party effect - "mirrors" are great with lights and colors.
Ania
Czerwieni noc, czyli porównanie 4 czerwieni z drobinkami - wpisujących się idealnie w świąteczne kolekcje i swatche :)
Najlepiej kolory są chyba oddane na 3, najgorzej zmywał się  oczywiście glitter (mówiąc szczerze - tragedia), a najładniejszy (choć na zdjęciu nie widać tego) jest ChG :)