Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sally Hansen. Pokaż wszystkie posty
Ania
Czyli Zoya pokryta "Diamentami" Sally Hansen. Efekt jest mroźny ;) Oprócz tego Valerie straciła złotawy ton, stała się chłodniejsza (co dziwne - bo Diamonds są w buteleczce złoto-przejrzyste. Niemniej - całość ciekawie odświeżona.

Little "update" - Zoya covered "Diamonds" Sally Hansen. The effect is frosty;) In addition, Valerie lost a golden tones, became cooler (which is odd - because Diamonds is gold-transparent in the bottle. But - the whole - curiously refreshed.

Ania
Zoyę Casey dostałam jakiś czas temu z wymiany. Dość ciemny brąz, ładny, ale bez ekscytacji (ot, brąz). Czasem go używałam, ale częściej stał na półce. Ale ostatnio naszło mnie na wykorzystanie cudeńka, jakim jest SH Hidden Treasure i tu Zoya stała się ideałem :) Ciemne, a więc wyraziste dla złota tło, na dodatek wystarczy 1 warstwa, by kolor był ładny i jednolity.

Sally Hansen HT kładłam na podeschniętą Zoyę, aby nie zebrać ciemnego lakieru. Na szczęście Casey wysycha dość szybko, więc nie trzeba było długo czekać.

Dla najlepszego efektu HT trzeba go kłaść z wyczuciem - inaczej szybko złoto pokrywa cały podkład i nie ma przepięknego efektu flakes (niestety, kładłam pierwszy raz i jeszcze nie wszędzie miałam to "wyczucie" ;)).

Co do zmywania - ciężkie. Byłam zaskoczona, bo HT to nie glitter, a zmywanie jest podobne.

Na koniec - z przykrością stwierdzam, że Zoya gęstnieje (mam ją ok. rok, wcześniej chyba ok. pół roku było od otwarcia, przechowywana w ciemnej szafce, w stosunkowo chłodnym miejscu, zawsze porządnie dokręcana) - Casey musze przed następnym użyciem rozcieńczyć, bo trudno jest ją równomiernie rozprowadzić :(




I got Zoya Casey some time ago from the exchange. Fairly dark brown, pretty, but without excitement (just bronze). Sometimes I used it, but often stood on the shelf. But recently I wanted to use one of the wonder - Hidden Treasure Sally Hansen. And here Zoya was ideal :) The dark, so vivid for a gold background, the addition just one layer made nice and uniform color.

I placed Sally Hansen on little dry Zoya coat because I didn't want to collect the dark paint into HT. Fortunately, Casey dries fairly quickly, so we don't have to wait long.

For best results HT should be put with a sense - otherwise gold quickly cover the entire base and there is no effect of the beautiful flakes (unfortunately, it was my "first time" and I didn't have properly layer everywhere ;)).

Deleting was hard. I was surprised, because HT is not a glitter, but the washing is similar.

At the end - sorry to say, but Zoya thickens (I have Casey about a year, unless earlier was about half a year after opening, stored in a dark cabinet, in a relatively cool place, always neatly tightened)... Next time I need dilute Casey because now it is difficult to spread evenly :(
Ania
China Glaze For Audrey to chyba lakier, który zna każda lakieromaniaczka. Jest śliczny - trochę miętowy, trochę błękitny (wedle Wikipedii kolor ten ma już nazwę Tiffany blue, czyli niebieski Tiffany'ego), idealnie kremowy, lekko błyszczący. I to jego chciałam pokazać, ale moja ulubiona odżywka, którą używam jako bazę nagle odmówiła posłuszeństwa i narobiła bąbli. Mając dość mało czasu, nie chciałam zmywać i nakładać lakieru jeszcze raz...Wreszcie przyszedł mi do głowy lakier, który stoi na półce jakby stworzony na takie sytuacje - Diamonds (nr 05) z Sally Hansen (seria Diamond Strenght). Przejrzysta, bezbarwna baza z milionem drobinek tworzy efekt chyba foil (po 2 warstwach) i niweluje (optycznie) bąble. Dzięki temu, że drobinki są przejrzyste, w zależności od kąta padania światła, niektóre przyjmują kolor lakieru - bazy, co daje jeszcze ciekawszy efekt. Muszę przyznać, że choć For Audrey bardzo mi się podoba, to w wersji diamentowej mnie oczarowała jeszcze bardziej :)

Aplikacja jest bardzo łatwa, na suchej bazie diamentowa wartstwa wysycha w ciągu dosłownie kilku minut. Na mokrej ChG - ok. 20 minut, ale wówczas całość jest miękka jeszcze ok. 30-40 minut, więc trzeba uważać.

----------------------------------------

China Glaze For Audrey is the very well-known polish nail. It's beautiful color - part of mint, part of blue (as Wikipedia said, it was named as Tiffany Blue), ideal cream with little gloss. And I planed this one to show, but my favorite nail conditioner made me bad surprice with a lot of bubbles. I didn't have any time for making mani one more time :( Solution was on my shelf - it was Diamonds (nr 05) by Sally Hansen (Diamond Strenght collection). Transparent clear base with milions little particles making a foil effect and giving the impression that bubbles are invisible. I like For Audrey very much but Audrey with Diamonds is just great :)

Application is very easy, putting diamonds on dry base, all manu is dried in 5-7 minutes, putting on wet - drying about 20.





Macro.